|
Mówią, że aby zobaczyć prawdziwą Irlandię, trzeba wyjechać z Dublina. Tego roku Wielkanoc po raz pierwszy w Slieveroe w hrabstwie Galway, na zachodzie Eire. Świąteczny spacer wokół jeziora Mask, na północ od bardziej znanego jez. Corrib. Irlandzka wiosna w rozkwicie, bez retuszu. Tak ładna, że acz kiczowata. A zamiast żółtych forsycji - równie słoneczny posłonek. Błogo, leniwie i beztrosko. Tu diabeł mówi dobranoc, a raczej - good night : ) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Bardzo sielskie te obrazki Irlandii i niewzniosłe. Z biegiem lat, po wszystkich burzach i chmurach życiowych, ma się jednak ochotę na kawałek łąki, pola i skowronka. Name:
Komentarze: 20.04.2012, 07:08 :: 189.8.81.110 17.01.2008, 14:17 :: 62.87.191.246 |